Alicja

Imię i nazwisko
Alicja
Lokalizacja
Zielona Góra, Polska
WWW
http://bambusy.wordpress.com/

  • Wtorek, 31 stycznia 2012

    • 22:02

      pif paf, mam Déjà vu z 23.05.2011. Zastrzel mnie.

    • 21:37

      Muszę do tego podejśc w taki sposób, że skoro coś się kończy, to z pewnością coś się zacznie. Jeżeli się już zacznie, może być znacznie lepiej :) Trzeba wierzyć

    • 21:33

      No to już wszystko wiadomo. Dziękuję.

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 17:03

      Kobieca intuicja mówi mi, że coś się własnie kończy.

    • 14:41

      "Sex alleviates tension. Love causes it." - Woody Allen #cytaty

    • 00:48

      Już mnie tyłek od siedzenia boli. Coś by tu trzeba było zrobić. :)

  • Sobota, 28 stycznia 2012

    • 23:57

      fu fuu fuuuuu wiśniowy wedel zostawiam dla Misia. Fuuuu!!!!!

    • 23:54

      truskawkowy wedel robi mi wieczór.

    • 23:53

      Może zareklamuję trochę nasz #blog [bambusy.wordpress.com](s) ten jeden raz.

    • 21:15

      umrrę

    • 20:50

      Jako, że nie piję alkoholu, dzisiaj nie trzeba mi dużo. Wprowadzam się w stan upojenia, a później na miasto. ;]

    • 19:28

      Ktoś tu sobie ze mnie jaja robi. O nie! Nie będzie już kochanej Ali.

  • Piątek, 27 stycznia 2012

  • Środa, 25 stycznia 2012

    • 23:58

      Smok Analog! pierwsza! ^dune

    • 23:34

      rzedko tu bywam, sesja izoluje mnie od społeczeństwa.

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

    • 22:41

      default picture
    • 20:51

      Zimno, zimno, zimnoo!

    • 18:09

      Kolejny llitr melisy. Mniami! I do tego nauka angielskiego. Bosko.

    • 17:20

      Magnez zaaplikowany. :)

  • Piątek, 20 stycznia 2012

    • 19:44

      nalezy mi sie dzien odpoczynku. + dwie pary nożyczek fryzjerskich. i mam tez swoj oryginalny tusz canona x2

    • 18:05

      Żebym nie zasnęła teraz, mama zabiera mnie na zakupy! :D

  • Środa, 18 stycznia 2012

    • 02:08

      Spacer o 1 w nocy dobrze mi zrobił. Zmarzłam i doceniam ciepło domu ;)

    • 00:29

      Zimno mi w stopy, gdzie są moje ciepłe skarpetki?

  • Wtorek, 17 stycznia 2012

    • 23:51

      Ekonomika mnie wzywaaa!

    • 23:17

      wymiekam, wymiekam!

    • 18:36

      i nastał wieczor chujowy. tyle powiem. dlatego ide do Adasia i bedziem sie pilnie uczyc.

    • 18:26

      oczywiście coś musialo nie pojsc po mojej mysli, ale juz mnie to nie obchodzi. coraz mniej mi na tym zależy

    • 17:48

      Jestem z siebie mega zadowolona. Dałam radę z zaliczeniami, teraz należy mi się odpoczynek. ;)

    • 01:17

      Idę z rachunkowością do wanny. Będzie namiętnie.

    • 00:35

      Globlizacja nie wydaje się ciekawym przedmiotem wartym mojej uwagi.

    • 00:31

      Zimne stopy nie dają mi spokoju, ale nei wpakuję się pod kołdrę bo tak mi wygodnie. :)

  • Poniedziałek, 16 stycznia 2012

    • 18:57

      zachcialo mi sie isc na wyklad na 18:15, to teraz siedze do 20. i bezczelnie narzekam.

    • 15:38

      #Drogiblipie najlepsza metoda na ściąganie na zaliczeniu wg Was to jaka? Jutro aż 5 zaliczeń i wiem, że się nie nauczę.. :/

    • 10:46

      dzien dobry. Wrocilam z zajec i ponownie ide spac. dobranoc.

    • 01:04

      #ludziektórzy trzymając telefon w ręku, wyrzucają go gdy wlączy się ostrzeżenie o słabym poziomie baterii :D Lov :D

  • Niedziela, 15 stycznia 2012

  • Sobota, 14 stycznia 2012

    • 17:24

      i namawial mnie na bierzmowanie. i na co mi to?

    • 16:14

      ksiadz: a chlopaka masz? ja:mam. ksiadz: wierzacy? ja: nie. ksiadz: to macie wesolo.

    • 16:01

      niebo w #ZielonaGóra. :)

      default picture
    • 14:18

      Ksiądz in, Ala out.

    • 01:32

      koniec psot na dzis. ide spac. dobranoc.

    • 00:43

      Gorąca kąpiel czeka. :)

  • Piątek, 13 stycznia 2012

    • 23:40

      Zostałam sama. Bez Misia i bez papierosów. Co za piątek 13-go.